Twoje wnętrze zasługuje na sztukę
Plakaty Premium: Ciepłe, bliskie portrety dzikiej natury w druku muzealnej jakości
O filozofii za serią "Psyche"
Jeżeli masz zwierzaka, na przykład kota lub psa, to zapewne uważasz, że jest ono wyjątkowe. Wiesz dlaczego tak myślisz?
Bo tak właśnie jest. Jest ono wyjątkowe – ma swój charakter, osobowość i jest członkiem Twojej rodziny. Ale co gdybym Ci powiedziała, że dzikie zwierzęta również mają swoje osobowości? Najczęściej się nad tym nie zastanawiamy, traktujemy je jako gatunek, ale każde zwierzę to indywidualna jednostka. Kiedy myślę o tym, to tak jakbyśmy żyli obok obcych osób, które są tak blisko, a o których tak niewiele wiemy i najczęściej myślimy o nich jako całości. Ale przecież Twój kot lub pies, to nie jest zwykły kot, ani pies, prawda? To jednostka zupełnie wyjątkowa.
Nie chcę zwierząt uczłowieczać, dlatego czytam wiele badań naukowych na temat ich zachowania, aby lepiej zrozumieć własne obserwacje. Jednak, daję sobie przestrzeń również na to, że nie wszystko jeszcze jesteśmy w stanie zrozumieć – badania nad emocjonalnością zwierząt zaczęły się 50-60 lat temu. Jako ludzkość jesteśmy na początku tej fascynującej drogi.
Moje fotografie to zaproszenie do świata, w którym zacierają się granice gatunków, a liczy się czysta, autentyczna tożsamość.
Siedem autorskich kadrów z serii „Psyche” - odkryj kolekcję Plakatów Premium
Co dokładnie otrzymasz?
1. Plakat w jednym z trzech klasycznych formatów
Zdjęcia są docięte do standardowych wymiarów. Bez problemu dobierzesz do nich ramy w większości sklepów:
- 30×40 cm
- 50×70 cm
- 70×100 cm
Każda fotografia ma wbudowany, 3-centymetrowy biały margines z subtelnymi inicjałami artystki, potwierdzającymi autorstwo pracy. Działa jak gotowe passe-partout i daje kadrom oddech.
2. Druk pigmentowy
W przeciwieństwie do zwykłych plakatów drukowanych płynnym barwnikiem, który szybko płowieje na słońcu, plakaty premium drukowane są z użyciem technologii pigmentowej (Giclée). Kolor tworzą mikroskopijne, stałe cząsteczki o wysokiej stabilności. Dzięki temu wydruk jest nieporównywalnie bardziej odporny na światło UV.
Aby w pełni chronić matowy papier przed kurzem i wilgocią, najlepiej oprawić go za szybą – w takich warunkach praca zachowa oryginalne barwy przez dekady.
3. Szlachetne podłoże
Plakaty drukowane są na bezkwasowych papierach od cenionych europejskich manufaktur:
- Hahnemühle® Studio Enhanced (210 gsm): gładki, matowy papier o bardzo jasnej bieli.
- mediaJET® Litho Archiv Matt Warm (230 gsm): ciepła biel w odcieniu kości słoniowej
Rodzaj papieru jest dobierany indywidualnie do charakteru każdej fotografii, tak aby jak najlepiej podkreślić jej klimat i głębię. Jeśli jednak zależy Ci na konkretnym podłożu z powyższej listy, daj mi znać w uwagach do zamówienia.
- Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Plakat Premium "Ignis"
- Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Plakat Premium "Moonglade"
- Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Plakat Premium "Serendipity"
- Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Plakat Premium "Inosculation"
O mnie
Nazywam się Monika Wanat. Jestem artystką, fotografką i doktorem nauk przyrodniczych. Na co dzień żyję i tworzę w Wiedniu. W swojej pracy łączę ścisłe, analityczne myślenie z artystyczną wrażliwością, szukając punktów wspólnych między nauką a sztuką.
Od 2014 roku realizuję autorskie cykle fotograficzne „Psyche” oraz „Diffuse”, a od niedawna także interdyscyplinarny projekt „Escape”. Aparat towarzyszył mi w podróżach przez ponad trzydzieści krajów – od Namibii i Tanzanii, po Oman i Chile.
Moje prace były wielokrotnie nagradzane i wystawiane na arenie międzynarodowej (pełną listę znajdziesz w Bio), jak również publikowane na łamach tytułów branżowych i lifestylowych, takich jak ELLE i PhotoVogue.
Co sprawia, że fotografia staje się artystyczna? Zajrzyj za kulisy procesu twórczego.
Choć może się wydawać, że fotografia artystyczna to coś „łatwego” czy przypadkowego, w rzeczywistości to długotrwały i bardzo świadomy proces.
W zależności od cyklu i projektu, proces twórczy może się nieco różnić, ale
zazwyczaj zaczynam od ogólnej idei i tematów, które chcę poruszyć. Z jednej strony zależy mi, by włożyć w pracę własne myśli i emocje, z drugiej – zawsze towarzyszy temu merytoryczny research. Sięgam po książki i publikacje naukowe, żeby pogłębić wiedzę i lepiej zrozumieć kontekst.
Bazując na researchu planuję kadry, których będę szukać, zastanawiam się, gdzie mogę je znaleźć i jaki sprzęt będzie potrzebny. Zajmuję się także przygotowaniami do wyprawy.
Szukając zaplanowanych kadrów pozostaję jednocześnie otwarta na emocje i intuicję – czasem nowe myśli pojawiają się już w trakcie fotografowania i włączam je do projektu. Kiedy mówię o emocjach w fotografii, nie mam na myśli autoterapii ani dokumentowania własnego stanu psychicznego, a emocje które zauważam.
Każda fotografia jest częścią większej układanki. Wskazówki ukrywam zarówno w tytułach, jak i w sposobie edycji zdjęć. Edycja jest dla mnie narzędziem narracyjnym – pracuję nad światłem, cieniem i kolorem (często przypisując mu własne, symboliczne znaczenie). Wszystko po to, by uwypuklić to co chcę przekazać i opowiedzieć historię wizualnie.
Pracuję z różnymi rodzajami papieru, dobieram je indywidualnie do każdej fotografii, ponieważ papier wpływa na kolor, głębie i przez to finalny odbiór fotografii. Niektóre moje prace są drukowane na papierach o mocnej bieli, inne na papierach w delikatnym odcieniu kości słoniowej.
Ostatni etap to kontakt pracy z widzem. Zależy mi, by moje prace poruszały i wzruszały, ale nie przytłaczały. Smutek może się pojawić, ale tylko wtedy, gdy niesie ze sobą nadzieję, a nie bezsilność.
Projekt, rozwijany przez artystkę od 2014 roku, to efekt ponad dekady podróży, badań i artystycznych poszukiwań, które splotły się w jedno: opowieść o świecie widzianym z innej niż ludzka perspektywy. Monika Wanat nie fotografuje zwierząt dla ludzi. Fotografuje je z szacunkiem, empatią, intencją uchwycenia ich indywidualności – tak, jak fotografuje się ludzi. Jej zdjęcia nie są klasycznymi dokumentami przyrodniczymi. To intymne portrety emocjonalnych relacji, mikro gestów, spojrzeń i chwil, które wymykają się stereotypowemu spojrzeniu na przyrodę. To próba zdjęcia maski anonimowości z dzikich zwierząt i oddania im głosu w świecie zdominowanym przez antropocentryzm.
W świecie zwierząt artystkę najbardziej fascynuje, jak wiele jest jeszcze niewiadomych. Często brakuje nam narzędzi, by badać psychikę i emocje zwierząt w sposób, który wykracza poza czysto behawioralne obserwacje. Zastanawia mnie, gdzie przebiega granica między niepożądanym uczłowieczaniem – którego staram się unikać – a uznaniem dla osobowości, pamięci czy relacji, których jeszcze nie potrafimy nazwać. Pionierzy badań nad emocjonalnym życiem zwierząt zaczęli swoje prace w latach 70. XX wieku, więc mamy za sobą 50–60 lat badań nad zrozumieniem tej sfery. Jesteśmy więc na początku. – mówi artystka.
– Tam, gdzie jest troska, jest miłość; tam, gdzie jest miłość, jest żałoba; tam, gdzie jest żałoba, są uczucia, a tam, gdzie są uczucia – jest osoba – mówi artystka. Te słowa stanowią rdzeń całego projektu. Wanat łączy wrażliwość artystki z kompetencjami badaczki. Jej twórczość funkcjonuje na styku humanistyki, biologii i etologii, czerpiąc z najnowszych odkryć naukowych, by budować głęboki kontekst dla obrazów. Przykładem tej synergii jest fotografia Looking forward III (2022), przedstawiająca zebry w sytuacji społecznego kontaktu. Praca koresponduje z badaniami z 2025 roku, które wykazały, że zmiany klimatyczne wpływają na zacieśnianie więzi międzygatunkowych. Zebry – nawet niespokrewnione – współdziałają dla wspólnego przetrwania. To opowieść nie tylko o zwierzętach, ale i o modelu współistnienia, który mógłby zainspirować ludzi. –Zebry nie potrzebują debat ani strategii – po prostu działają razem.
Projekt Moniki Wanat nie moralizuje, lecz proponuje poprzez obrazy inny sposób bycia w świecie. Uważny i pełen respektu. W przestrzeni zdominowanej przez hałas człowieka, Psyche to cichy manifest, który może stać się ważnym głosem w rozmowie o przyszłości dzikiej przyrody i naszej wspólnej planecie.
- Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Plakat Premium "Ignis"
- Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Plakat Premium "Moonglade"
- Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Plakat Premium "Serendipity"
- Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Plakat Premium "Inosculation"
Plakaty Premium czy Fotografia Kolekcjonerska?
Tworzę projekty z myślą o różnych przestrzeniach i potrzebach. Nie ma tu podziału na zdjęcia lepsze i gorsze – przygotowałam dwie zupełnie niezależne kolekcje.
Sprawdź, która z tych opowieści bardziej pasuje do Twojego wnętrza i tego, jak chcesz z nią na co dzień obcować.
Plakaty
Premium
Ciepłe, bliskie portrety do codziennych wnętrz
Kolory nie wyblakną przez długie lata.
Grube podłoże celulozowe o głębokim, matowym wykończeniu.
Plakat bez problemu oprawisz samodzielnie.
Nielimitowana seria autorskich fotografii w niższej cenie.
Fotografia Kolekcjonerska
Unikalne ujęcia w limitowanych nakładachDruk pigmentowy na papierze bawełnianym – trwałość na pokolenia.
Niski nakład z prawnym statusem dzieła sztuki.
Podpis i unikalny numer edycji na każdej fotografii.
Najczęściej zadawane pytania
To dwie zupełnie niezależne linie wydawnicze o innym charakterze z innymi kadrami. Plakaty Premium to otwarta, nielimitowana seria bliskich, ciepłych portretów zwierząt, stworzona jako nastrojowa ozdoba do codziennych wnętrz. Fotografia Kolekcjonerska to z kolei wyselekcjonowane kadry wydawane w ściśle ograniczonym nakładzie (od 5 do 30 sztuk na cały świat), z moim odręcznym podpisem i certyfikatem. Mają one oficjalny, prawny status oryginalnego dzieła sztuki i niosą wartość inwestycyjną.
Absolutnie nie. Obie kolekcje drukuję przy użyciu tej samej zaawansowanej technologii 12-atramentowej i oryginalnych, mineralnych pigmentów wodnych. Oznacza to, że Twój plakat ma dokładnie taką samą ostrość obrazu, bogate przejścia tonalne oraz głęboką, aksamitną czerń, co najdroższa odbitka galeryjna.
Używam grubych, profesjonalnych podłoży celulozowych klasy artystycznej (o gramaturze 210–230 gsm) od renomowanych manufaktur, takich jak Hahnemühle® czy mediaJET®. Papiery te charakteryzują się głęboko matowym, wręcz aksamitnym wykończeniem. Dzięki temu fotografia wygląda szlachetnie pod każdym kątem – zarówno przy świetle dziennym, jak i wieczornym.
Tak, wszystkie fotografie powstały podczas moich ekspedycji. Przedstawiają wyłącznie dziko żyjące zwierzęta w ich naturalnym ekosystemie.
Plakaty Premium przygotowałam w standardowych formatach rynkowych (30×40 cm, 50×70 cm i 70×100 cm) więc bez problemu kupisz gotową ramę w większości sklepów. Co ważne, każda fotografia ma wokół ujęcia wbudowany, 3-centymetrowy biały margines z moim logo. Działa on jak gotowe passe-partout – dzięki temu praca ma elegancki „oddech” i wygląda świetnie wrzucona bezpośrednio do najprostszej ramy. Jeśli jednak zależy Ci na jeszcze głębszym, tradycyjnym efekcie galeryjnym, możesz oczywiście oprawić plakat w dodatkowe, klasyczne kartonowe passe-partout. Wystarczy kilka minut, by praca była gotowa do zawieszenia.
Plakaty są przesyłane w tekturowej tubie odpornej na zagniecenia. Wszystkie paczki są ubezpieczone, więc nie musisz się niczym martwić. Jeśli widzisz, że tuba jest pognieciona, złamana lub naderwana, najlepiej zgłoś to kurierowi przy odbiorze (poproś o spisanie protokołu szkody) i zrób zdjęcie uszkodzenia. Następnie napisz do mnie – od ręki wydrukuję i wyślę do Ciebie nowy, nienaganny egzemplarz na mój koszt, a formalnościami z firmą kurierską zajmę się sama.